Szczyrk - W Szczyrku na
Jak w góry, to tylko do Szczyrku. Mieszkając w Dąbrowie Górniczej nie mam problemu z dojazdem w Beskid Śląski. Do Bielska - Białej jest dwupasmowa droga z co najmniej kilkoma tanimi stacjami benzynowymi przy Tesco i Auchan. Dojazd więc jest w pewnym sensie tańszy niż jazda na benzynie z mojego miasta. Co wyjazd tankuje do pełna i praktycznie u siebie od dawna już nie tankowałem.
Szczyrk to dobre miejsce na całoroczne wędrówki, bo góry mają swoisty urok o każdej porze roku są inne. Czasem część mojej rodziny wysadzam przed kolejką gondolową na Szyndzielnie, a sam jadę już do Brennej odstawić samochód. Rodzinka po pięknej podróży w chmurach, wysiada na Szyndzielni i idzie przez schronisko do Przełęczy pod Klimczokiem. Zaliczają kolejne schronisko, a potem przez wierzchołek Klimczoka idą na Błatnią. Tam w schronisku często to ja na nich już czekam. Potem wszyscy schodzimy do Brennej. Samochodem jedziemy do naszych znajomych na kwaterę. Teraz Szczyrk będzie miejscem naszych wędrówek, a kierowca i nasi znajomi będą już na gazie.