Szklarska - Przez Wrocław.

Jestem doświadczoną osobą w podróżowaniu ze Świnoujścia do Szklarskiej Poręby. Przekonałem przyjaciół na wyjazd w godzinach nocnych. Kurs promem mieliśmy około godziny 23 i zaraz potem trzy samochody mknęły prawie pustymi drogami na południe. Dąbie, Gorzów Wielkopolski, Świebodzice i Zielona Góra mijane z boku podróż wyjątkowo sprawnie mijała, a nawet za szybko. Czesiek z uwagi na to że możemy być za wcześnie, wpadł na pomysł zaliczenia niezatłoczonego teraz Wrocławia. Zobaczyliśmy pięknie oświetlony wrocławski rynek, pusty jakiego przez 5 lat studiów tutaj nie widziałem. Bardzo podobał się wszystkim ratusz i dworzec główny, obok którego przejeżdżaliśmy. Około godziny 6 tej gdy wyjeżdżaliśmy już zaczął się tłok, ale korka na szczęśćie nie było. Ponownie zobaczyliśmy niezwykłe centrum biznesowo- handlowo-produkcyjne /bo tak to chyba trzeba nazwać/ na Bielanach Wrocławskich. Autostradą na zachód i po 2 godzinach jest już
Szklarska Poręba. Inaczej dzieci wyobrażały sobie góry. Szklarska Poręba nie ma piasku !
Inne z tej kategorii